Kuchnia Enjoy Bydgoszcz

Switch to desktop Register Login

Józef Sadkiewicz: Kucharz z doktoratem

dr Józef Sadkiewicz dr Józef Sadkiewicz Stanisław Gazda

Doktor Józef  Sadkiewicz, to nie tylko imię i nazwisko znanej w branży kulinarnej postaci. To także marka. Sadkiewicz to: Zakład Badawczy Przemysłu Piekarskiego, Instytut Sadkiewicza, Akademia Kulinarna, Akademia Kuchni Myśliwskiej, Klub Smakosza.

-Na gotowaniu można zrobić doktorat?!

-Jeżeli tylko nauka może pomóc w rozwoju, to można na wszystkim. Dla chcącego nie ma nic trudnego. Ja jestem doktorem nauk rolniczych – technologii żywności. Skupiłem się na branży zbożowej, młynarskiej, piekarskiej, gastronomicznej. Łączę teorię z praktyką, uczę innych…

-W czym czuje się pan lepiej – w kucharskim kitlu czy pod krawatem?

- Nie szata zdobi człowieka, ale gdy się jest dziedzicznie obciążonym sześćdziesięcioletnią tradycją szkoły piekarstwa, czterdziestopięcioletnią tradycją produkcji urządzeń laboratoryjnych do badania ziarna, mąki, pieczywa, gdy prowadzi się warsztaty kulinarne, czy nawet wykłady interaktywne - chociażby ze względów czysto estetycznych i praktycznych, kitel bardziej się sprawdza.

-Gdyby, jak dawniej, wpisywano do dowodu osobistego zawód, to dr Józef Sadkiewicz miałby napisane…

-Trzeba by się zastanowić… Co tu dużo mówić: mam za sobą czternaście lat studiów na ośmiu uczelniach, z czego trzy ukończyłem, a więc jestem rehabilitantem, jestem piekarzem, jestem technologiem żywności, jestem nauczycielem wychowania fizycznego, pracownikiem Zakładu Technologii Żywności UTP. Na co dzień łączę posiadaną wiedzę w dbałość o to, co w człowieku duchowe i cielesne.

-Jest w panu coś z człowieka renesansu, człowieka-orkiestry: marka Sadkiewicz – to przecież Zakład Badawczy Przemysłu Piekarskiego, a przy nim Akademia Kulinarna Sadkiewicz, Akademia Kuchni Myśliwskiej Sadkiewicz-Rusak…

-…a wszystko to zawiera się w Instytucie Sadkiewicza – Centrum Przyjaznego Kształcenia Zawodowego.  Jesteśmy instytucją z uprawnieniami szkoły niepublicznej, zarejestrowaną w oświacie, a więc mamy pełne prawo podnoszenia kwalifikacji zawodowych.Prowadzone u nas Warsztaty Kulinarne, Klub Smakosza, to już bardziej zabawowa, dla pasjonatów gotowania, forma poszerzania wiedzy o kuchni i kulinariach.

-Skupmy się na chwilę na chlebie. Powinien być „naszym powszednim”, pierwszym produktem w piramidzie żywieniowej, a tymczasem zastępowany jest przez płatki, chrupki, frytki, chipsy oraz sprzedawane w sklepach wyroby chlebopodobne. Szef Zakładu Badawczego Przemysłu Piekarskiego może na to patrzeć spokojnie?

-Nie mamy uprawnień żandarma. Nie możemy karać tych, którzy orząc jak mogą, kombinują i oszukują. My możemy im pokazać, co jest najlepsze, jak to można zrobić: jak powinien wyglądać i smakować najlepszy, a do tego powtarzalny chleb, z jakiej mąki powinien być zrobiony, czym skutkuje nie trzymanie się prawidłowego procesu technologicznego, czy zwyczajny brak cierpliwości. Wymieszanie ciasta w prawo i w lewo nie upoważnia do wprowadzania do sprzedaży „chleba mieszanego”, albo wymieszanie go raz, jako pieczywa „razowego”. My dajemy dobre rady, wskazujemy właściwe kierunki…

-Czym zatem jest Akademia Kulinarna Sadkiewicza?

-Jest profesjonalnym studiem kulinarnym, wyposażonym w najlepszy sprzęt i stosującym najlepsze gatunkowo produkty do realizacji zadań, do sprzedawania pasji, do prezentacji specyfiki różnych kuchni, do promocji kulinarnego dziedzictwa. To jest gwarancją sukcesu.

-Który z wielu sznurków, za które pan codziennie pociąga, jest tym najważniejszym?

-Pasja! Bez niej, wszystko, co się robi staje się płytkie, a niekiedy nawet bezwartościowe. Wykonanie czegoś z pasją zwraca się co najmniej podwójnie. Wykonywanie czegoś z pasją rodzi radość, spełnienie marzeń, jest motorem inspiracji, poszukiwań, jest sensem życia.

Rozmawiał: Stanisław Gazda

 

 

 

 

Oceń ten artykuł
(9 głosów)
E! Kuchnia

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

powrót na górę

Serwis należy do Bydgoskiej Grupy Medialnej. Powered by: Enjoy Media

Top Desktop version